Martyna Niedzielska

Martyna Niedzielska

Życie w rytmie slow

Ten blog dojrzewał we mnie przez kilka ostatnich lat. Marzyłam, by połączyć moje dwa blogi, kulinarny i podróżniczy w jedno, nie miałam jednak pomysłu, jak się za to zabrać. W

reszcie zakwitł w mojej głowie pomysł na Życie i cieszę się, że jesteś tu ze mną. Chciałabym, aby zgodnie z filozofią slow life udało Ci się u mnie zwolnić tempo, odetchnąć, zrelaksować się i pysznie zjeść. Będziemy bowiem mówić o wegańskiej kuchni, codzienności i podróżach w rytmie slow. A jeśli, tak jak ja jesteś miłośnikiem czworonogów, z przyjemnością z tobą o nich porozmawiam. Będziemy im gotować i jeździć z nimi na wycieczki.

Co ty na to?

Wegański sos do szparagów. Z musztardą.

W poszukiwaniu sosu idealnego... Udając, że przyszła już do nas wiosna, założyliśmy lekkie kurtki, spodnie do wędrówki i z samego rana wybraliśmy się nad jezioro Bodeńskie. Okazało się, że na naszej trasie trochę wieje, czasem kropi, a temperatura to 1°C. Co prawda w...

Tortilla z kapustą kiszoną. Ekspresowo.

Tortilla to najlepszy sposób na lunch poza domem. Kiedy sałatka po kilku godzinach zrobi się mokra i mało apetyczna, kiedy trzeba poszukiwać miejsca do podgrzania zupy, a fast foody to generalnie średnia opcja, na pomoc przychodzą tortille. Do środka takiego naleśnika...

Życie w rytmie slow według Oli – post gościnny

Dziś kolejna historia z cyklu: czym jest dla mnie slow life? Fantastyczne kobiety, które do niego zaprosiłam opowiadają, jak w różnych zakamarkach świata udaje im się wprowadzać slow life do codzienności.Sama jestem niezwykle ciekawa ich opowieści. ...

Wegańskie szaszłyki na grilla. Idealne zawsze.

Lato dobiega końca... To już pewnie ostatnie podrygi lata. W powietrzu czuć chłód jesieni. Wieczory stają się chłodne, szybko robi się ciemno. Niedługo nie będzie już możliwe przesiadywanie wieczorami na tarasie i patrzenie w gwiazdy. Tzn. będzie, ale nie będzie to...

Wakacyjna wegańska zupa z cukinią i ryżem

Zupa ta idealnie nadaje się na upalne lato. Jest lekka i pożywna. Cukinia, najlepiej z własnego ogrodu, to samo z ze szczypiorkiem i melisą. Nie ma większej frajdy niż przygotowywanie w kuchni dań z warzyw i owoców, które samemu się wyhodowało. Aktualnie wszyscy...