Martyna Niedzielska

Martyna Niedzielska

Życie w rytmie slow

Ten blog dojrzewał we mnie przez kilka ostatnich lat. Marzyłam, by połączyć moje dwa blogi, kulinarny i podróżniczy w jedno, nie miałam jednak pomysłu, jak się za to zabrać. Wreszcie zakwitł w mojej głowie pomysł na Życie i cieszę się, że jesteś tu ze mną. Chciałabym, aby zgodnie z filozofią slow life udało Ci się u mnie zwolnić tempo, odetchnąć, zrelaksować się i pysznie zjeść. Będziemy bowiem mówić o wegańskiej kuchni, codzienności i podróżach w rytmie slow. A jeśli, tak jak ja jesteś miłośnikiem czworonogów, z przyjemnością z tobą o nich porozmawiam. Będziemy im gotować i jeździć z nimi na wycieczki.

Co ty na to?

Werona z psem. Nasz zimowy wyjazd

Psiolubna Italia Włochy to kraj niezwykle przyjazny psom. Przekonaliśmy się o tym nie raz, ponieważ dość często bywamy w tamtych okolicach. Czworonogi z reguły mogą nocować w hotelach bez dodatkowych opłat, chodzić do restauracji czy odwiedzać wiele atrakcji...

Jak dbać o sierść naszego psa? Cz. 1

Do rozmowy o tym jak dbać o sierść psa zaprosiłam Amandę. To groomerka i wolontariuszka na rzecz zwierząt. Razem ze swoją rodziną - partnerem i futrzanym adopciakiem Maxem mieszkają przy holendersko-niemieckiej granicy. Znajdziesz ich na Instagramie. Ponieważ trochę...

Wakacyjna wegańska zupa z cukinią i ryżem

Zupa ta idealnie nadaje się na upalne lato. Jest lekka i pożywna. Cukinia, najlepiej z własnego ogrodu, to samo z ze szczypiorkiem i melisą. Nie ma większej frajdy niż przygotowywanie w kuchni dań z warzyw i owoców, które samemu się wyhodowało. Aktualnie wszyscy...

Lavertezzo i szwajcarska dolina Verzasca

Lavertezzo - pierwszy wspólny wyjazd To był wyjazd, który zmienił nasze życie i podejście do podróżowania. Spowolnił je. Była to wycieczka, od której zaczęły się nasze wspólne podróże po Europie. To właśnie do tego miejsca, pierwszy raz po powrocie z Chin, zabraliśmy...

Zupa z sałatą i ciecierzycą. Powyjazdowo.

Po wakacjach Kiedy wracamy z podróży, szczególnie w zimowym sezonie, tęsknimy za zupami. Wynika to prawdopodobnie z tego, że zupy na wyjazdach rzadko jadamy. W knajpach serwują najczęściej jedynie kremy, za którymi sama nie przepadam, albo są to zupy na mięsie, które...