Martyna Niedzielska

Martyna Niedzielska

Życie w rytmie slow

 

Życie w rytmie slow to przygoda, która rozpoczęła się dwa lata temu. Marzyłam, by stworzyć miejsce w sieci, w którym moi goście będą razem ze mną mogli gotować pyszne wegańskie dania, w którym wspólnie będziemy podróżować zabierając ze sobą naszych czworonożnych przyjaciół. I w końcu miejsce, w którym będziemy odpoczywać i relaksować się.

Chcę pokazać ci, że nawet w dzisiejszym świecie zwolnić może każdy i także TY możesz wyskoczyć z pędzącego pociągu. Zacząć po swojemu żyć i oddychać pełną piersią.

W rytmie slow. 

Wegańska restauracja Bhajan Cafe w Rydze

Ryga po wegańsku? Da się? Pewnie, że tak! I to jak smacznie się da! Podczas mojej podróży po krajach bałtyckich udało mi się odwiedzić kilka wegańskich miejsc. Miałam szczęście i dania w większości z nich były bardzo smaczne. Jedną z restauracji, która tak pysznie...

Wegańskie curry z dynią i nerkowcami.

Kiedy wpada mi do głowy pomysł, najczęściej bardzo szybko przechodzę do jego realizacji. Tak było, kiedy w pewien poranek pomyślałam o gotowaniu live. Ale nie sama. Bo sama gotowałam już wcześniej i nie było tej mocy, o której marzyłam. Chciałam zaprosić do...

Pasta bezjajeczna. Jadłonomia, Marta Dymek

Tekst wprowadzający i przepis pochodzą z książki Marta Dymek „Jadłonomia”. Zachowałam oryginalną pisownię tekstu. Zobacz moją recenzję „Jadłonomii”.   Taką pastę jadłam po raz pierwszy kilka lat temu w jednej z modnych wegańskich restauracji w Berlinie. Do...

Zatoka Orosei, czyli sardyński dzień w rytmie slow

Czy może być coś bardziej slow niż pobyt na bezludnej plaży? Uciec od tłumów, być z dala od innych turystów. Rozkoszować się ciszą i szumem wody... czuć bryzę we włosach i promienie słońca padające na ciało. Leżeć na ręczniku i czytać książkę. Albo nie robić nic....

Slow travel w Grecji, czyli moje tu i teraz

Siedzę na tarasie pełnym kwiatów w wynajętym bungalow. W tle ćwierkają ptaki. Jest upalnie, mimo że jest dopiero 8 rano. Zza chmur nieśmiało przebija się słońce. Spijam pyszną kawę i piszę do ciebie. Nie dlatego, że muszę, ale dlatego że chcę. To właśnie jest dla mnie...