Na co masz czas podczas tego szalonego koronawirusowego okresu? Masz ten komfort i możesz być u siebie? Czy nadal musisz wychodzić do pracy? A może masz możliwość pracy z domu? Jeśli tak to na pewno odszedł ci czas poświęcany na dojazdy, szykowania się w biegu do wyjścia. Możesz zjeść na spokojnie śniadanie, na spokojnie wstawić pranie. Może nawet pomiędzy obowiązkami z pracy znajdziesz chwilę, by odgruzować tę kupę w s z y s t k i e g o, która zawsze wala się na stole. 

My zaszyliśmy się w domu. Szkoły zamknięte, a Michał jest na przymusowym urlopie. Zazwyczaj jestem słomianą wdową, a teraz jesteśmy na siebie „skazani” przez 24 godziny na dobę. O dziwo jeszcze nie mamy ochoty się zamordować i jeszcze żadne z nas nie złożyło papierów rozwodowych. Może taki czas był nam potrzebny? Chodzimy na długie spacery z psami, urzędujemy w kuchni, spędzamy czas z naszą futrzaną ekipą. Nawet wyciągnęliśmy puzzle.

Może taki czas potrzebny jest wszystkim?

Żeby nauczyć się na nowo ze sobą żyć?

Mam wrażenie, że w obecnych czasach nie znamy w ogóle najbliższych nam ludzi. Wszyscy tylko pędzą, gnają do przodu, nie zatrzymują się. Rodzice pracują, dzieci mają dni wypełnione zajęciami pozalekcyjnymi. Później tylko praca domowa, szybka kolacja, szybkie ogarnięcie mieszkania, sen i o poranku znów zaczyna się ten kołowrotek.

Rzadko się w dzisiejszym świecie zatrzymujemy. A teraz nie mamy wyjścia. Tu i teraz nagle nabrało innego wymiaru. Rodzice mają szansę poznać swoje dzieci, porozmawiać z nimi, być ich nauczycielami i kumplami w zabawie. Partnerzy mogą wreszcie spędzić czas ze sobą. Razem mogą próbować zabić nudę. Ludzie mają czas na rozmowy telefoniczne. Znów jestem w stałym kontakcie z zabieganymi przyjaciółmi, z którymi nigdy nie mogliśmy się „zdzwonić”. Wszyscy nagle dostali ten cenny CZAS, którego zawsze nam tak bardzo brakuje, i o którym zawsze mówimy, że go nie ma.

Co zrobisz?

Co z nim zrobimy? To zależy tylko od nas. Możemy zmarnować go na sofie, gapiąc się na zmianę w telewizor i telefon. Ale może nawet to nie będzie marnowaniem? Może od lat marzyły nam się maratony filmowe, na które nigdy nie mogliśmy sobie pozwolić?

Możemy ten nasz czas spróbować na maksa wykorzystać. Spędzić go z tymi, których mamy wokół siebie, posprzątać strych i piwnicę, nauczyć futra nowych sztuczek czy zadbać o ich pielęgnację. Możemy robić co tylko nam się podoba. Nasz dom jest pełen możliwości. Mamy książki, gry, internet, telewizję. Możemy się uczyć – poszerzać swoje kwalifikacje, uczyć się nowego języka, planować swój rozwój. Kombinować i szukać rozwiązań na przyszłość. Nie wierzę, że ktokolwiek może narzekać na nudę.

Ciągle dochodzą mnie słuchy, że tak komuś źle, bo musi zostać 2 tygodnie w domu. W czasach bez pandemii dzieciaki spędzają czas z tabletem w dłoni, teraz rodzice krzyczą, że dzieciom odbierana jest możliwość wyjścia na dwór. W czasach bez pandemii narzekamy na brak czasu, a kiedy już mamy go w nadmiarze, to jest nam źle, że nie możemy gnać…

Etap strachu mam już za sobą. Gospodarka słabo przędzie, ale w tej chwili nie mamy wpływu na to, co się dzieje. U nas też może nagle przestać być kolorowo. Ale będziemy mierzyć się z tym później. Dziś nie wiemy, co przyniesie jutro. Możemy jednak zadbać o siebie. Pomyśleć o zdrowiu psychicznym swoim i najbliższych. Ani zamartwianie się, ani złość nic nie mogą nam w tej chwili pomóć.

Nie rozumiem, dlaczego tak wiele osób uważa #zostańwdomu za taki dramat. Ja tam nie narzekam i biorę z tego ile mogę zanim świat, wróci do normalności albo, co chyba bardziej prawdopodobne – zmieni się całkowicie.

Sałatka z kaszą bulgur

Składniki:

2 łyżki oleju

100 g cebuli

ząbek czosnku

200 g kaszy bulgur

łyżka przecieru pomidorowego

400 ml bulionu

100 g ogórka

300 g pomidorów

sól

płatki chili

3 łyżki soku z cytryny

natka pietruszki

150 g rzymskiej sałaty

Przygotowanie:

Na oleju podsmaż drobno posiekane cebulę i czonek. Po ok. 5 minutach dodaj kaszę i przecier pomidorowy. Mieszaj aż przecier dokładnie się rozprowadzi. Następnie zalej bulionem. Całość zagotuj, a następnie przykryj, zdejmij z gazu i odstaw na ok. 10 minut. 

W międzyczasie pokrój w kostę ogórka, pomidory, umyj i porwij sałatę. W misce wymieszaj warzywa i przygotowaną kaszę. Dopraw do smaku solą, płatkami chili (według uznania) oraz sokiem z cytryny. 


Sałatka z kaszą bulgur
Prep Time
15 mins
Cook Time
15 mins
 

Składniki:

2 łyżki oleju

100 g cebuli

ząbek czosnku

200 g kaszy bulgur

łyżka przecieru pomidorowego

400 ml bulionu

100 g ogórka

300 g pomidorów

sól

płatki chili

3 łyżki soku z cytryny

natka pietruszki

150 g rzymskiej sałaty

Przygotowanie:

Na oleju podsmaż drobno posiekane cebulę i czonek. Po ok. 5 minutach dodaj kaszę i przecier pomidorowy. Mieszaj aż przecier dokładnie się rozprowadzi. Następnie zalej bulionem. Całość zagotuj, a następnie przykryj, zdejmij z gazu i odstaw na ok. 10 minut. 

W międzyczasie pokrój w kostę ogórka, pomidory, umyj i porwij sałatę. W misce wymieszaj warzywa i przygotowaną kaszę. Dopraw do smaku solą, płatkami chili (według uznania) oraz sokiem z cytryny. 

Course: sałatka
Author: Martyna

Miałaś już przyjemność zapoznać się z buraczanym hummusem?