Martyna Niedzielska

Martyna Niedzielska

Życie w rytmie slow

 

Życie w rytmie slow to przygoda, która rozpoczęła się dwa lata temu. Marzyłam, by stworzyć miejsce w sieci, w którym moi goście będą razem ze mną mogli gotować pyszne wegańskie dania, w którym wspólnie będziemy podróżować zabierając ze sobą naszych czworonożnych przyjaciół. I w końcu miejsce, w którym będziemy odpoczywać i relaksować się.

Chcę pokazać ci, że nawet w dzisiejszym świecie zwolnić może każdy i także TY możesz wyskoczyć z pędzącego pociągu. Zacząć po swojemu żyć i oddychać pełną piersią.

W rytmie slow. 

Francuski koniec świata, czyli Pointe du Van i Pointe du Raz.

Daleko, bardzo daleko. Gdzieś na końcu świata… Dotarliśmy wreszcie na najdalej wysunięty na zachód fragment Francji, czyli dwa przylądki – Pointe du Van i Pointe du Raz. Spacer po pierwszym cyplu udało nam się odbyć na sucho. Ulewny deszcz spadł kilka minut po...

Życie w rytmie slow według Agnieszki – post gościnny

Dziś kolejny post gościnny o slow life.W tym cyklu pytam fantastyczne kobiety, czym jest dla nich życie w rytmie slow. Jak w różnych zakamarkach świata udaje im się wprowadzać slow life do codzienności.Sama jestem niezwykle ciekawa ich historii. I czekam na nie z...

Kot na wakacjach – w górach i nad morzem.

Przeprowadziłam już wiele wywiadów z psimi podróżnikami. Był pies jeden, były dwa, trzy, a nawet cztery. Były też różne kombinacje podróżników - psy same, psy i dzieci, były psy i koty. Ale sparaliżowanego kota z dwoma psami na szlaku to jeszcze u mnie nie było......

Życie w rytmie slow według Martyny – post gościnny

Dziś czas na kolejnego gościa, który opowie o swoim slow life.Pytam fantastyczne kobiety, czym jest dla nich życie w rytmie slow. Jak w różnych zakamarkach świata udaje im się wprowadzać slow life do codzienności.Sama jestem niezwykle ciekawa ich historii.A ciebie...

Jakie sporty można uprawiać zimą?

Zimą też trzeba się ruszać. I można też robić to poza domem. Nie od dziś wiadomo, że sport to zdrowie. Nie od dziś wiadomo, że ruch wyzwala w nas hormony szczęścia. Zamiast leniuchować pod kocem, fajnie czasem złapać rumieńce na mrozie, a dopiero potem rozgrzać się w...