Martyna Niedzielska

Martyna Niedzielska

Życie w rytmie slow

 

Życie w rytmie slow to przygoda, która rozpoczęła się dwa lata temu. Marzyłam, by stworzyć miejsce w sieci, w którym moi goście będą razem ze mną mogli gotować pyszne wegańskie dania, w którym wspólnie będziemy podróżować zabierając ze sobą naszych czworonożnych przyjaciół. I w końcu miejsce, w którym będziemy odpoczywać i relaksować się.

Chcę pokazać ci, że nawet w dzisiejszym świecie zwolnić może każdy i także TY możesz wyskoczyć z pędzącego pociągu. Zacząć po swojemu żyć i oddychać pełną piersią.

W rytmie slow. 

Sałatka z ziemniakami i suszonymi pomidorami

Sałatki ziemniaczane na grilla Była już ostatnio na blogu sałatka z pieczonymi ziemniakami. Tym razem czas na coś innego, ale również z moimi ulubionymi ziemniakami. Nie będą tym razem w wersji pieczonej a gotowanej. Kiedy zostaję sama w domu jest to moje comfort...

Co internet pisze o Chorwacji?

Czy warto jechać do Chorwacji?  „Chorwacja jest przereklamowana.”  Przeglądając internetowe fora możesz poczuć niechęć do tego kraju. I wcale się nie dziwię. Zobacz, jakie p e r e ł k i znalazłam na forum:  „Chorwaci mają niechęć do wszystkiego, nie tylko do...

Jak dbać o sierść naszego psa? Cz. 1

Do rozmowy o tym jak dbać o sierść psa zaprosiłam Amandę. To groomerka i wolontariuszka na rzecz zwierząt. Razem ze swoją rodziną - partnerem i futrzanym adopciakiem Maxem mieszkają przy holendersko-niemieckiej granicy. Znajdziesz ich na Instagramie. Ponieważ trochę...

Z widokiem na góry. Podróże z czterema psami.

Asia, Paweł i Cardisie, czyli ekipa Z Widokiem na Góry to duża rodzina. Składa się z dwójki ludzi i czterech (!) psów. Zaimponowali mi rzuceniem wszystkiego i przeprowadzką w Karkonosze. A później okazało się, że oni z tą swoją cudowną czwórką jeszcze podróżują! Żeby...

Ekspresowe wegańskie risotto z pieczarkami

Wegańskie risotto. Lubię, a nawet lubię bardzo. Nie lubię jednak tego restauracyjnego, napchanego masłem i serem. Klejącego się w ustach. Nie lubię tego uczucia, kiedy marzę jedynie, by moje risotto czymś przepić, bo inaczej się zakleję... Dlatego też lubię risotto...