Martyna Niedzielska

Martyna Niedzielska

Życie w rytmie slow

 

Życie w rytmie slow to przygoda, która rozpoczęła się dwa lata temu. Marzyłam, by stworzyć miejsce w sieci, w którym moi goście będą razem ze mną mogli gotować pyszne wegańskie dania, w którym wspólnie będziemy podróżować zabierając ze sobą naszych czworonożnych przyjaciół. I w końcu miejsce, w którym będziemy odpoczywać i relaksować się.

Chcę pokazać ci, że nawet w dzisiejszym świecie zwolnić może każdy i także TY możesz wyskoczyć z pędzącego pociągu. Zacząć po swojemu żyć i oddychać pełną piersią.

W rytmie slow. 

Saigon – miasto, które nie śpi

Pamiętam, jakby to było wczoraj. Stanęliśmy wieczorem na ulicy w Saigonie i szczęki nam opadły. Od razu zrozumieliśmy skąd wzięło się słowo sajgon. Saigon to miasto, które nie śpi. Zapnij pasy, będzie się działo! 9 milion bicycle in Beijing  Wydawało się, że na jasno...

20 najlepszych cytatów o podróżach

Kocham podróże! Podróże to życie. Odkrywanie nowych miejsc, poznawanie nowych smaków, cieszenie oczu nowymi widokami. Ludzie. Nowy język.  Uwielbiam chłonąć nowe i zwiedzać razem z moją międzygatunkową rodzinką w MarianieVanie. W rytmie slow.  Dziś przygodzę...

Przyjemności października w rytmie slow

Miesiące mijają nieubłaganie. Wierzyć się nie chce, że mamy już listopad. Aura się zmieniła, ze strychu wjechały już do mojej garderoby swetry, czapki i kozaki. W głowie powoli zarysowuje się plan na święta i Sylwestra. Za chwilę będziemy mieć już 2019 rok... Układamy...

Jesienny Nowy Jork… w rytmie slow

Ruszamy z nowym cyklem wpisów gościnnych: Jesień w rytmie slow! Udało mi się zaprosić naprawdę niesamowite gościnie z różnych zakątków świata, które opowiedzą Ci, jak wygląda ich jesień. Wszystkie wpisy dostępne będą  w kategorii: Moi goście. Zapnij...

Wegańska restauracja Vegan Restoran V w Tallinnie

To prawdziwa wegańska perełka w stolicy Estonii. Miejsce, w którym na stolik oczekuje się tydzień. A zachwytów nad jedzeniem i obsługą nie ma właściwie końca. Vegan Restoran V Mieliśmy szczęście, kiedy przyszliśmy na kolację, był jeden wolny stolik. Tak, jakby na nas...