lot z psem na Majorkę

Lot z psem na Majorkę – Zoe i Cäsar

Kiedy zaczynałam mój projekt, cykl wywiadów o psich podróżnikach, wiedziałam, że będę chciała rozmawiać nie tylko z blogerami. Zapytałam więc na kilku podróżniczych grupach czy ktoś podróżuje ze swoim psem.

Tak trafiłam na Anię, która dzisiaj opowiada nam jak wygląda zabranie psa na Majorkę i kiedy najlepiej wybrać się na urlop ze swoim czworonogiem.

Kim są Zoe i Cäsar i jak długo są już z Wami?

Nasze psy Zoe i Cäsar, to teriery Yorkshire. Jako pierwsza, trzy lata temu, trafiła do nas czteromiesięczna Zoe. Rok później dołączył do nas maluch Cäsar. 

Dlaczego zdecydowaliście się na zabieranie ich ze sobą na wakacje?

Oboje z mężem zawsze dużo podróżowaliśmy. Kiedy pojawiły się w naszym domu psy, oczywiste było, że będą nam w tych podróżach towarzyszyć.

Jakimi środkami transportu najczęściej podróżujecie?

Jako środek transportu w 99% służy nam auto. Do tej pory tylko raz zdecydowaliśmy się na podróż samolotem. Był to lot z psami na Majorkę.

Jak wyglądało Wasze przygotowanie się do tego lotu?

Tak jak inne nasze wyjazdy, również ten był spontaniczny. Do niedawna lotnisko w mieście, w którym mieszkamy, posiadało regularne połączenie Graz – Palma, obsługiwane przez linie Lauda Air. Najpierw dowiedzieliśmy się, jakie wymogi trzeba spełnić, by móc zabrać ze sobą psy. To nie okazało się skomplikowane, więc zdecydowaliśmy się polecieć.

To jedyne jak do tej pory doświadczenie tego rodzaju, niestety Lauda Air skreśliła z planu lotów połączenie Graz – Palma.

lot z psem na Majorkę

O jakie badania musiałaś zadbać, jakie szczepienia były obowiązkowe? Jak wyglądają formalności?

Psy muszą być w transporterach. Każdy z nich był więc w osobnym boksie transportowym. Obowiązkowe było aktualne szczepienie przeciwko wściekliźnie oraz chip. I to był jedyny wymóg linii lotniczych.

Jak Wasze psiaki zniosły podróż samolotem?

Zoe i Cäsar spisali się na medal. Nie mieli problemu z samym lotem, a jedynie z długim siedzeniem w boksach. To jednak nie stanowiło tak dużego problemu, ponieważ sympatyczna załoga pozwoliła nam je z tych boksów wyjąć i mogły siedzieć u nas na kolanach.

Opowiedz nam trochę o procedurze na lotnisku, zarówno tej przed wylotem, jak i tej na miejscu.

Na lotnisku nie było skomplikowanych procedur – sprawdzono jedynie chip oraz książeczki szczepień. Z toaletą nie mieliśmy problemu, bowiem nasze psy od małego nauczone są załatwiania na maty tetrowe.

Po odprawie mogły opuścić boksy. Podczas boardingu musiały do nich wrócić. Ich transportery umieszczone były pod naszymi siedzeniami.

Po wylądowaniu odbyła się podobna procedura. Sprawdzono książeczkę szczepień jednak pominięto sprawdzanie chipa.

Jakie poniosłaś koszty w związku z przelotem psów? Czy było o wiele drożej niż zabrać psa na wycieczkę autem?

Koszty przewozu psa nie są bardzo duże. Opłata za niego wynosi tyle, co koszt dodatkowego bagażu.

Podróż na Majorkę nie była więc ani bardziej skomplikowana, ani szczególnie droższa z powodu psów porównując ją z wyjazdem autem. Jeżdżąc po Europie kontynentalnej, koszt paliwa zawsze przekracza koszty związane z opłatami za psa w podróży.

Hotele czy pensjonaty zazwyczaj doliczają do rachunku cenę za sprzątanie, która wynosi często ok. 20€ za pobyt. 

Czy zorganizowanie podróży z psem jest trudne?

Pies w podróży to absolutnie nie jest problem. 

Wybierając się gdziekolwiek szukamy hoteli z takim znakiem 🐾

Oprócz tego wysyłamy e-mail z pytaniem o możliwość noclegu z dwoma psami. Często bowiem zdarza się, nawet w tych hotelach, które przyjmują psy, że obowiązuje zasada jednego psa na pokój. 

Wspominałaś, że częściej zwiedzacie autem, dokąd odbyliście swoją najdalszą podróż?

Autem najdalej byliśmy w Kołobrzegu przez Wrocław (z Graz), gdzie spędzaliśmy święta Bożego Narodzenia. W drodze powrotnej jechaliśmy przez Kraków. Natomiast na południe (również autem), najdalej zaniosło nas do tej pory do Włoch, Bari.

Ostatnim celem był Dubrownik. Na granicy Bośnia – Hercegowina wymagany jest chip i aktualna szczepionka przeciwko wściekliźnie, jeszcze nam się nie zdarzyło, by ktoś to kontrolował, mimo że jeździmy w tamte strony dość często.

lot z psem na Majorkę

Czy planujecie już wspólne wakacyjne wyprawy?

Kolejne wakacje planujemy na plażach Normandii. 
Tylko już nie w tym roku (najpierw musimy skończyć budowę domu).

Uważasz, że Wasze psy lubią podróżować?

Zdecydowanie! Nasze psy bardzo lubią jazdę samochodem.

Czy masz jakieś rady dla osób, które chcą zacząć podróżować ze swoim psem?

Z naszego doświadczenia wynika, że podróż z psem na południe Europy dobrze jest zaplanować na późną jesień lub zimę. 
Po pierwsze nie jest wtedy potwornie gorąco, po drugie wybór psiolubnego noclegu jest znacznie większy.


Przeczytaj także niesamowitą historię Iron&Maiden.