plaże na Mauritiusie

Rajskie plaże na wyspie Mauritius

 rajskie plaże-Mauritius

rajskie plaże na Mauritiusie

Jak wyglądają plaże na Mauritiusie?

Pewnie nieraz przeglądając internet udało ci się trafić na zdjęcia wspaniałych plaż. Biały piasek, błękitna woda, plamy… Wiesz o czym mówię? Jestem przekonana, że niektóre z tych grafik były właśnie z Mauritiusa.

Dlaczego tak myślę? Byłam, widziałam i oniemiałam.

rajskie plaże

Rajskie plaże Mauritiusa…

Plaże tam są po prostu fantastyczne! Długie i piaszczyste, a w połączeniu z palmami i kolorem wody… Coż, myślę że właśnie tak można wyobrażać sobie raj.

Wyjątkowo przypadł mi do gustu wąski pasek lasu tuż przy plaży. Dzięki niemu, nie musimy palić się całymi dniami na otwartym słońcu, a w każdej chwili możemy ukryć się w cieniu drzewek, nadal podziwiać wodę i wsłuchiwać się w szum fal. Niestety, w niektórych miejscach plaże te są również pełne brudu naniesionego z morza… Będę z tobą szczera – jeśli pojedziesz do resortu, to zapewne, nie będzie ci dane tego uświadczyć i plaża twoja będzie czysta i zadbana. Pamiętaj jednak, że podróżując w ten sposób i nie ruszając się z hotelu, nie zobaczysz tego, co mi udało się zobaczyć, na przykład, jak cudownie na plażach bawią się miejscowi.

Weekendowe szaleństwo na plaży…

Plaże, szczególnie w weekendy, wypełnia muzyka, zjeżdżają się na nie całe rodziny mieszkańców wyspy – od najmłodszych do najstarszych. Właściwie to nie do końca jestem pewna, czy to rodziny, czy może po prostu sąsiedzi z pobliskich wiosek. W każdym razie autobusy ludzi, docierających razem nad brzeg morza i tam spędzających swój wolny czas. W grupie najbliższych. Oni wszyscy wspólnie grillują, wspólnie tańczą. Dzieciaki grają w piłkę i wygłupiają się. Powiem ci szczerze – byłam tym widokiem zachwycona. I mimo upływającego czasu nie chciałam z tej fantastycznej plaży odchodzić. Mogłabym tam siedzieć i podglądać tych ludzi godzinami.

Kiedy podróżuję gdzieś „nad morze”, zawsze dziwię się, jak mało wyspiarzy korzysta z plaż. Nigdy nie rozumiałam czemu mieszkańcy takich miejsc nie korzystają z uroków swojej okolicy. Może wynika to z tego, że większość jest wykupiona pod hotele? Nie wiem, ale na Mauritiusie było zupełnie inaczej. Slow life w najpiękniejszej postaci. Cudownie!

rajska plaża Mauritius


Przeczytaj też mój artykuł o noclegu na tej wspaniałej wyspie. Spanie w namiotach z widokiem, podbiło nasze serca!

A o slow dniu na słonecznej Sardynii przeczytasz tutaj.